top of page

Cytrynowe grzanki z bobem – prosty przepis na letnie śniadanie.

  • 6 lip
  • 4 minut(y) czytania
Grzanki z bobem, cytryną i miętą

Lubię uczciwe jedzenie. Takie, które niczego nie udaje. Kilka dobrych składników, odrobina soli, zioła zerwane z doniczki i kromka porządnego chleba potrafią dać więcej satysfakcji niż najbardziej wymyślne dania. Te grzanki z bobem właśnie takie są. Powstają wtedy, kiedy trwa sezon na bób i nie mam ochoty spędzać godziny w kuchni. Są świeże, cytrynowe, pachną miętą i świetnie sprawdzają się zarówno na śniadanie, jak i lekką kolację.


Jeśli co roku zastanawiasz się, co zrobić z bobu poza klasycznym gotowaniem z masłem i koperkiem, koniecznie wypróbuj ten przepis.


Dlaczego warto jeść bób latem?

Bób jest jednym z moich ulubionych sezonowych produktów. Syci, dostarcza błonnika i białka roślinnego, a przy tym doskonale komponuje się z cytrusami i świeżymi ziołami. Lubię łączyć go z oliwą, odrobiną tłustego serka oraz miętą i cytryną.


  • Mięta – może wspierać trawienie i zmniejszać uczucie ciężkości czy wzdęcia u części osób. Jest klasycznym dodatkiem do bobu w wielu kuchniach świata.

  • Cytryna – kwaśny smak pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, a w ajurwedzie wspiera agni (ogień trawienny).


Cytrynowe grzanki z bobem – przepis

Składniki

  • kilka kromek dobrego chleba

  • 4 garści młodego bobu

  • 1 ekologiczna cytryna

  • garść świeżej mięty (u mnie mięta czekoladowa)

  • kremowy serek kanapkowy typu Philadelphia

  • dobrej jakości oliwa z oliwek

  • sól

  • świeżo mielony czarny pieprz


Przygotowanie

  1. Ugotuj bób w osolonej wodzie. Po ugotowaniu od razu przelej go zimną wodą, odcedź i obierz ze skórek.

  2. Chleb podpiecz w piekarniku lub na suchej patelni, aż stanie się chrupiący.

  3. Bób wymieszaj z posiekaną miętą, oliwą, solą i pieprzem. Zetrzyj do niego skórkę z dokładnie wyszorowanej cytryny, a na koniec dodaj łyżkę świeżo wyciśniętego soku.

  4. Grzanki posmaruj cienką warstwą kremowego serka. Na wierzchu rozłóż bób. W razie potrzeby dopraw jeszcze pieprzem i odrobiną soli.

Najlepiej smakują jeszcze ciepłe.



cytryny dodatek do bobu

Mała wskazówka z mojej kuchni

Jeśli nie masz mięty, świetnie sprawdzi się także bazylia albo koper. To jeden z tych przepisów, które łatwo dopasować do tego, co akurat rośnie na balkonie albo w ogrodzie.


Z czym podać grzanki z bobem?

To samodzielne śniadanie, ale możesz podać je również z:

  • miską zielonej sałaty,

  • pomidorami,

  • jajkiem w koszulce.



Kiedy taki posiłek sprawdza się najlepiej?

Najbardziej lubię przygotowywać te grzanki w środku lata. Jeśli interesuje Cię takie sezonowe podejście do gotowania — bez sztywnych diet i liczenia kalorii, za to z uwzględnieniem rytmu natury i potrzeb organizmu — znajdziesz go dużo więcej w mojej książce Rześko. To właśnie tam pokazuję, jak zmieniać sposób jedzenia wraz z porami roku, żeby wspierać energię, trawienie i dobre samopoczucie.


Czy bób jest lekkostrawny?

Bób należy do roślin strączkowych, dlatego dla wielu osób będzie dość ciężkostrawny i może powodować uczucie pełności, wzdęcia lub gazy. Nie trzeba jednak z niego rezygnować.


W ajurwedzie rzadko zadajemy pytanie: czy ten produkt jest zdrowy? Znacznie częściej pytamy: dla kogo, w jakiej ilości i o jakiej porze roku będzie dobrym wyborem? Latem, gdy ogień trawienny jest zwykle nieco słabszy, warto podawać bób z dodatkami wspierającymi trawienie – świeżymi ziołami, sokiem z cytryny czy przyprawami.


Jak jeść bób, żeby mniej wzdymał?

Jeśli po bobie często pojawiają się wzdęcia lub uczucie ciężkości, spróbuj kilku prostych sposobów:

  • gotuj bób do miękkości i obieraj go ze skórki,

  • jedz go na ciepło, a nie prosto z lodówki,

  • dodaj świeżą miętę, koperek lub natkę pietruszki,

  • dopraw go przyprawami wspierającymi trawienie, takimi jak kumin, kolendra czy odrobina pieprzu,

  • skrop sokiem z cytryny,

  • nie jedz bardzo dużych porcji na raz.


W ajurwedzie równie ważne jak sam posiłek jest także tempo jedzenia i spokojna atmosfera przy stole. Nawet najlepiej skomponowany posiłek będzie trudniejszy do strawienia, jeśli zjemy go w pośpiechu.


Chcesz jeść ulubione produkty bez wzdęć? Podejmij wyzwanie Reset Trawienia, które w 10 krokach zmniejszy Twoje dolegliwości trawienne i sprawi, że jedzenie na nowo nabierze smaku.


Dla kogo bób będzie dobrym wyborem według ajurwedy?

Bób najlepiej sprawdza się latem, kiedy organizm naturalnie potrzebuje więcej sycących, ale jednocześnie sezonowych produktów. Najczęściej dobrze służy osobom z przewagą pitty, ponieważ dojrzewa właśnie w czasie jej największej aktywności i pomaga budować siłę organizmu bez nadmiernego rozgrzewania.

Osoby z przewagą vaty również mogą po niego sięgać, ale najlepiej w niewielkich ilościach i zawsze z dodatkiem tłuszczu oraz przypraw wspierających trawienie.

Przy dominującej kaphie warto zachować większą ostrożność. Bób jest sycący i ciężki, dlatego najlepiej potraktować go jako okazjonalny element sezonowej diety i łączyć z dużą ilością świeżych ziół oraz przypraw pobudzających trawienie.


Jak zawsze w ajurwedzie liczy się nie tylko produkt, ale także pora roku, ilość i sposób przygotowania.


Z czym najlepiej łączyć bób?

To właśnie dodatki sprawiają, że bób smakuje zupełnie inaczej.

Ja najczęściej łączę go z:

  • cytryną lub limonką,

  • świeżą miętą,

  • koperkiem,

  • dobrej jakości oliwą,

  • kuminem albo kolendrą.


Takie połączenia dodają świeżości i zgodnie z ajurwedą pomagają zrównoważyć cięższą naturę bobu.


Kto powinien zachować ostrożność jedząc bób?

Choć bób jest wartościowym sezonowym warzywem, nie będzie odpowiedni dla każdego. Nie należy jeść go na surowo – wymaga ugotowania.

Osoby z niedoborem enzymu G6PD (fawizm) powinny całkowicie unikać bobu, ponieważ może wywołać groźną reakcję organizmu. Ostrożność powinny zachować również osoby przyjmujące leki zawierające lewodopę lub niektóre leki z grupy inhibitorów MAO. W takich sytuacjach najlepiej skonsultować dietę z lekarzem prowadzącym.




 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń
bottom of page